Dziadek kupil samochod i po pierwszym dniu przyjechal do salonu z gwarancja, aby wymienic juz zepsuta skrzynie biegow. Na drugi dzien to samo i na trzeci, wiec mechanik sie wkurzyl i zapytal:
-Jak pan jezdzi, ze co dziennie psuje sie skrzynia biegow?
Losowe Życzenia:
Ssiedzi sobie baca i podchodzi do niego turysta i pyta sie: ... Więcej
Obok kobiety stoi w autobusie pijany mezczyzna. Ona, patrzac... Więcej
Idzie pijany facet po ulicy, z drugiej strony ulicy gosc nap... Więcej
Przychodzi zaplakana babulka do policjanta i lamentuje: -B... Więcej
Lekarz w szpitalu psychiatrycznym bada trzech swoich pacjent... Więcej